Miłość jest najpiękniejszym uczuciem na świecie. No chyba, że nie jest

Bestseller Ktoś kto będzie cię kochał w całej twej nędznej glorii

Zbiór opowiadań o różnym natężeniu emocjonalnym

Ktoś kto będzie cię kochał w całej twej nędznej glorii to propozycja wydawnicza spod pióra Raphaela Boba-Waksberga, twórcy “BoJack Horseman” – ubóstwianego serialu, dostępnego na platformie Netflix. Krótkie formy, zawarte w zbiorze, są w stanie budzić w nas skrajne emocje – od histerycznego śmiechu po przejmującą nostalgię – najczęściej jedna po drugiej. Czasem symultanicznie. Niezwykle ciężko określić główne motywy publikacji. Wszystkie spaja miłość, wiadomo, ale kiedy surrealizm miesza się z realizmem najlepiej sięgnąć po książkę i przekonać się samemu z czym ma się do czynienia. Oczywiście jeśli lubi się takie klimaty.

To, co wybija się na pierwszy plan to poczucie humoru (głównie czarnego) i niezwykła lekkość w pisaniu o sprawach życiowo topornych, wstydliwych i dobijających. Czytelnicy dostają dodatkowo niewielkie ilustracje, a także, w niektórych miejscach zabawę wielkością liter oraz ich umieszczeniem (ogromny szacunek dla tłumacza, który sprostał tak idiomicznemu zadaniu). Sekwencja opowiadań jest ułożona klasycznie: krótkie-dłuższe-krótkie-długie z założeniem, że kolejne są odmienne od siebie w tematyce lub inspiracji gatunkowej. Dostajemy więc rozstrzał od science fiction do westernu, a nawet od groteski do hiperrealizmu. Tak, można.

Z przymrużeniem oka

Książka utrzymana jest w humorystycznej atmosferze i do jej czytania z pewnością potrzebna jest doza dystansu i umiejętność otwarcia się na niekonwencjonalny żart. Miłość, relacje międzyludzkie, tęsknota czy nawet śmierć bliskiej osoby, to niezwykle skomplikowane i intymne procesy, które w opowiadaniach obdarte są ze swoich zawiłości. Okazuje się, że wszystko można przeżyć prościej, szybciej, sami musimy zadecydować, czy lepiej. Z pewnością o wiele bardziej zaskakująco niż do tej pory.

Co wybija się spod płaszczyka humoru to rozbrajająca bezbronność emocjonalna współczesnych ludzi, pewnego rodzaju nieumiejętność budowania relacji lub brak czasu i energii na budowanie innych, lepszych. Nasze życie jest trochę jak literatura – w zbyt dużej mierze przekombinowane. Krótkie opowiadania – krótkie historie. Dużo krótkich historii składa się na jedno długie wspomnienie. Prawda, że banalne?

Książka z pewnością jest niecodzienna, nie trafi w gusta wszystkich, ale to wcale nie znaczy, że nie będzie próbować. Nawet sceptycznie nastawiony czytelnik wyciągnie z niej mnóstwo uśmiechu, fani surrealizmu i groteski będą mieć o wiele łatwiej. Znajdą tu perełki, ba!, morze pereł, które będą wyławiać, oglądać po raz kolejny i kolejny. Jeszcze raz. I jeszcze raz dla pewności. A! I jeszcze jedno – nie szukajcie tu netflixowego konia – to na sto procent inna bajka.

Szkoła zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com